Kawały o mężczyznach cz. 2

3605
Uśmiechnięty starszy pan w garniturze wybiera gazetę w saloniku prasowym

Cztery etapy życia mężczyzny;
1. Wierzy w Mikołaja.
2. Nie wierzy w Mikołaja.
3. Udaje Mikołaja.
4. Wygląda jak Mikołaj.


Przychodzi facet do zakładu fryzjerskiego. Widzi, że fryzjer jest pijany,
więc wychodzi i mówi;
– Chciałem się ostrzyc, lecz widzę, że jest pan niedysponowany.
– Wręcz przeciwnie – oponuje fryzjer – niech pan siada na fotelu i pokaże,
gdzie ma głowę…


Dlaczego piwo jest lepsze od kobiety?
– Piwo nigdy nie jest zazdrosne, gdy bierzesz kolejne piwo.
– Zawsze wiesz, czy jesteś pierwszym, który otworzył piwo.
– Piwo nie złości się, gdy zjawiasz się pachnący innym piwem.
– Zawsze możesz podzielić się piwem z kumplami.
– Im zimniejsze piwo, tym lepiej.
– Piwo nie wścieka się, gdy nie zwracasz na nie uwagi.
– Możesz wziąć piwo ze sklepowej półki, a jeśli zmienisz zdanie, odłożyć i wybrać inne.


Dwaj starsi panowie rozmawiają przy piwku;
– Ja tam na zdrowie nie narzekam, siódmy krzyżyk z przodu, a ja nadal mogę dwa razy!
– Zazdroszczę, a który raz sprawia Ci większą przyjemność?
– Chyba ten zimą…


Jak faceci dzielą ubrania:
1. Czyste.
2. Brudne.
3. Brudne, ale jeszcze można chodzić.


Spotyka się dwóch kumpli;
– Marianie, co jest z tobą!? Podobno już czwarty raz się rozwiodłeś.
Naprawdę wszystkie kobiety są takie kapryśne?
– Nie, tylko mama…


Świąteczny instynkt samozachowawczy męża i ojca rodziny podpowiada;
1. Kupić wszystkim swoim dzieciom jednakowe zabawki.
2. Kupić żonie i kochance jednakowe perfumy.


Co mówi kobieta po wyjściu z łazienki?
– Ładnie wyglądam?
A co mówi facet?
– Na razie tam nie wchodź!


Oto przykład potwierdzający fakt, że każdy facet to tak naprawdę wielkie dziecko.
Mąż pisze do żony;
– Cześć kochanie, nie śpiesz się dzisiaj do domu. Zrobiłem zakupy, posprzątałem i wstawiłem pranie. Zastanów się proszę jeszcze raz nad tym, co Ci wczoraj powiedziałem. Miłego dnia kotuś =)
– Ile razy mam Ci powtarzać; NIE KUPISZ SOBIE ŻADNEGO MIECZA ŚWIETLNEGO!
– Ty nie rozumiesz moich potrzeb =(


Spotykają się dwaj kumple, jeden mówi zdziwiony;
– Stary, ty się dobrze czujesz?
– Tak, a co?
– Od kiedy nosisz biustonosz?
– Od momentu, gdy żona znalazła go w moim samochodzie