Humor małżeński cz. 3

4881
Ed o'Neill-All Bundy i Katey Sagal-Peggy Bundy w serialu komediowym Świat według Bundych

Na rozprawie rozwodowej;
– Postanowiłem przyznać pańskiej byłej żonie 3 tysiące złotych miesięcznie –
oznajmia sędzia.
– Zgadzam się wysoki sądzie – odpowiada były już małżonek – ja też
jej dorzucę od siebie kilka stówek co jakiś czas…


– Halinko, pamiętasz, jacy byliśmy szczęśliwi dwadzieścia lat temu? – mówi
z rozrzewnieniem mąż.
– Ależ Janku, dwadzieścia lat temu nawet się nie znaliśmy.
– No właśnie…


Podczas ceremonii zaślubin ksiądz pyta pana młodego;
– Czy bierzesz sobie tę oto kobietę za żonę?
– Tak- odpowiada facet.
Ksiądz zmierzył wzrokiem dziewczynę i mówi;
– Dla pewności powtórzę jeszcze raz…


Młode małżeństwo wieczorem kładzie się spać, mąż zwraca się do żony;
– Kochanie, ja dla Ciebie ściągnę z nieba słońce, księżyc i wszystkie gwiazdy!
– Jakiś ty romantyczny – odpowiada dziewczyna.
– Kolejny miesiąc bez seksu, a nie takie głupoty wymyślę…


Syn mówi do ojca;
– Wiesz tato, że są kraje, w których mężczyzna nie zna swojej żony do momentu,
aż się z nią nie ożeni.
– Tak się dzieje w każdym kraju synu…


Wraca pijany mąż do domu, żona otwiera drzwi, już chce na niego nakrzyczeć,
lecz ten szybko wchodzi do sypialni i zaczyna przeglądać szuflady, szafki,
zagląda pod łóżko, za zasłony.
– Czego tak szukasz? – pyta zdziwiona żona.
– Odrobiny zrozumienia!


Facet uciekł z więzienia, gdy złapano go i odprowadzono z powrotem,
naczelnik pyta się go o powód ucieczki;
– Chciałem się ożenić – oznajmia uciekinier.
– Ma pan dziwne poczucie wolności…


– Tato co znaczy słowo urlop?
– Urlop synku, to taki okres w roku, kiedy tata przestaje robić to,
co każe mu szef, a zaczyna robić to, co każe mu mama.


Terapeuta;
– Żona mówi, że nigdy nie kupujesz jej kwiatów, czy to prawda?
Mąż;
– Pierwszy raz słyszę, że ona sprzedaje kwiaty?


Dwóch budowlańców spotyka się na łowisku;
– Jak ci się udało wyrwać na ryby?
– Zrobiłem żonie kąpiel w pianie.
– I to ja przekonało?
– Piana montażowa jest bardzo mocna…